Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
90 postów 654 komentarze

Krukowisko

Kruk63 - Wolnomyśliciel, jak kot chadzający najchętniej własnymi ścieżkami po lesie myśli ludzkiej.

Moje komentarze

  • @AlexSailor 13:37:47
    Wszystkie przepowiednie mają taki sens, albo takie zadanie, aby wywołać w umysłach ludzkich obraz przyszłej katastrofy wojennej. Ten obraz jest potrzebny dla wywołania klimatu sprzyjającego planowanym zdarzeniom. Jak widać z przepowiedni cytowanego Niemca (a właściwie Francuza), wariant w którym Rosja atakuje Europę Zachodnią, jest faworyzowany. Chyba jeszcze kilku innych wizjonerów prorokowało w podobny sposób. W zasadzie nie ma znaczenia, czy Rosja ma jakikolwiek interes, lub może mieć powód do takiego ataku. Ważne, że intryga (szyta zresztą bardzo grubą dratwą) jest przygotowywana pod taki właśnie scenariusz.

    Kiedy w latach 60 rozpoczęto prace nad depopulacją globu kombinowano, jakby tu skłonić ludzi z doświadczeniem szaleństwa dwóch wojen światowych do tego, aby wszyscy jeszcze raz skoczyli sobie do gardeł. Nie łudźmy się - wszystkie rządy uczestniczą w tym programie, tak więc wojna niechybnie wybuchnie. Póki co pompuje się nastroje ludności - tu wprowadzi obcy element, tam wywoła kryzys ekonomiczny. Ważne, aby ludzie stracili nadzieję na poprawę swojego losu - wtedy determinacja do zabijania będzie wystarczająco silna, aby pożoga wojenna nie zgasła zbyt szybko - aby wypaliła cały arsenał wojenny (poza atomówkami strategicznymi oczywiście, bo przecież tutaj nie chodzi o anihilację). Kiedy wojna się wypali i zabierze ze sobą 500 mln istnień, pozostałe 6 mld umrze z powodu chorób i niedożywienia, wszak wspomagania cywilizacji już nie będzie, a dzisiejszy człowiek słaby jest i naszpikowany paskudztwami.
    Taki jest według mnie plan tzw Klubu Rzymskiego.
    III Wojna Światowa w sierpniu?
  • Kult Matki Ziemi
    KK przejmował wiele zwyczajów ludzi innych kultur do swojego repertuaru. Zwykle czynił tak w sytuacji bez wyjścia, czyli wtedy, kiedy siła oddziaływania takiego zwyczaju była zbyt duża i próba jego pogrzebania wiązałaby się z utratą rzeszy wiernych. Podejrzewam, że kult maryjny również został przyjęty przez KK z konieczności.
    Wiele szkół teozoficznych wskazuje na siłę ducha naszej planety Ziemia. Siła ta jest tak duża, że duch manifestuje się w postaci widzialnej w różnych miejscach globu. Tzw objawienia maryjne, to zjawisko notowane nawet w bardzo odległej przeszłości (dużo wcześniej od urodzenia Jezusa) w różnych miejscach na naszym globie. To w związku z tymi objawieniami kwitł kult Bogini Matki, Isis, itp w innych kulturach. Ponieważ kk nie miał wpływu na ich występowanie, trzeba było coś z tym zrobić i tak powstał kult matki bożej. I dobrze. Przynajmniej w w ten sposób, w masowej religijności zawitał pierwiastek żeński, czego nie ma w wyjściowym materiale (wierzenia żydowskie), który zmiękczył naszą grupową osobowość i pozwolił zachować łączność z duchowością w ogóle.
    Ciekawe jest wyjątkowo nieufne podejście kk do nowych objawień maryjnych, jakby Watykan chciał najpierw sprawdzić lub skorygować przekaz.
    Kult Maryjny
  • Z KK mało komu już po drodze.
    Fragment punktu 1 deklaracji ideowej Obozu Narodowo-Radykalnego tej treści: Podkreślając ogromną rolę katolicyzmu, będącego ponad tysiącletnim czynnikiem kulturotwórczym, filarem polskości i ostoją tożsamości narodowej, postulujemy wizję Wielkiej Polski jako państwa przenikniętego duchem katolickim.

    wskazuje na chęć dalszego dzielenia narodu polskiego wedle katolickiej doktryny wstawianej do prawodawstwa państwa. Dla mnie taka postawa określa was jako kontynuatorów zużytego już doszczętnie PiS.

    Doktryna KK była przez 30 lat regularnie używania do skłócania Polaków. Warunkiem naszego istnienia jest sklejanie tego co podzielone, a tego z KK na sztandarach uczynić się nie da.
    Nowy horyzont
  • Nag hammadi
    Polecam lekturę gnostyckich pism odnalezionych w Nag Hammadi wraz z kilkoma "dodatkowymi" ewangeliami Tomasza i Magdaleny. Z tych pism można wysnuć, że Ziemia jest terenem eksploracji i badań różnych ras pozaziemskich od tysiącleci.

    Niestety ideologia katolicka nie miała na celu tłumaczenia zawiłości dziejów, ani struktury wszechświata, a otumanienie wiernych dla lepszej ich kontroli, dlatego szukanie związków tej doktryny z koncepcjami życia pozaziemskiego mija się z celem.
    O obcych
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:57:56
    Sadzę, że proces tworzenia i wymiany obecnej warstwy udającej polską elitę – już się rozpoczął. Niniejszy tekst jest podaniem kryteriów, które proces ułatwią.

    No tak. Teraz wszystko wiadomo i wiadomo jakie kryteria będą stosowane do wyodrębnienia nowych elit w Polsce. Czyli kto się z nami nie zgadza, ten zdradza żydowskie proweniencje, a to implikuje wyłączenie tej osoby z naszego kręgu.
    O polskie elity Rzeczypospolitej
  • @Oscar 16:58:32
    Jeszcze tylko brakuje inicjatywy zjednoczenia Korei Północnej z Południową na warunkach tej drugiej, ale pod ogólnym warunkiem wyjścia USA z tego półwyspu.
    Geopolityka wertykalna
  • Elita post factum
    Panie Krzysztofie,
    Myślę, że raczej nigdy w historii elity danego społeczeństwa, nie powstały pod określony wcześniej wzorzec. Dlatego próżny Pański trud.

    Dawniej elity wywodziły się od protoplastu rodu herbowego, który swoją odwagą, siłą fizyczną, zdolnościami intelektualnymi lub sprytem zaskarbił wdzięczność władcy, który podarował mu w zamian jakieś włości. Mając swoich ludzi do roboty i uprzywilejowana pozycję, po kilku wiekach wywindował się na tak odległe poziomy ponad swoim ludem, że w sposób naturalny stawał się autorytetem we wszystkich sprawach dla ludu.
    W Polsce mamy sytuację szczególną. Podczas II WŚ, naszą elitę wybito ze szczętem. Niedobitki uciekły, lub siedziały cicho, wtapiając się w tło socjalistycznej mizerii. Na ich miejsce próbowały (i próbują w dalszym ciągu) dostać się przedstawiciele tzw czerwonej arystokracji, ale ani to czerwona, ani tym bardziej arystokracja. Potomkowie żydowskich czekistów mają jeszcze kilka pokoleń do średniej krajowej w Polsce, więc ich dążenia nadania kierunku życia w kraju nad Wisłą, co rusz palą na panewce.
    Powiedzmy sobie szczerze, w dzisiejszych czasach zamętu i przemian, nawet ta elita z dziada pradziada nie będzie elitą za samo pochodzenie. Kiedy wszystko jest płynne i nic nie jest pewne, ton przewodni mogą nadać ludzie z wizją, stojący twardo na ziemi. Mający odwagę mówić pewnym głosem o własnych przekonaniach i brać odpowiedzialność za tych, którzy idą za nimi. Jestem pewien, że takie przymioty daje tylko silna więź z Bogiem. Tak więc elitą okaże się taka grupa, która powstanie z kolan, pociągnie za sobą rzeszę i zbuduje nową jakość.
    O polskie elity Rzeczypospolitej
  • Pod wrażeniem
    Ja również jestem pod wielkim wrażeniem przesłania tego wywiadu. Wygląda na to, że zaczynamy grać na poważnie i nastał czas mówienia wprost o sprawach relacji pomiędzy narodami.
    Geopolityka wertykalna
  • Uszy do góry Panie Bogusławie :)
    To bardzo smutne, kiedy wirtuoz traci swoje medium przekazu. Rozumiem Pański ból i rozgoryczenie. Jednak tak zwykle się dzieje, kiedy tracimy coś sobie bliskiego. Trzeba jednak pamiętać, że taka ofiara, czyni miejsce dla następnych talentów, które do tej pory pokornie czekały w cieniu na swoje rozmnożenie. Dzisiaj właśnie wyszedłem ze szpitala kardiochirurgicznego po drugim już zawale. Co prawda był to raczej ćwierć zawał niż taki prawdziwy, ale w papierach jestem już zawałowcem zadeklarowanym. Pomimo młodego wciąż wieku (54 lata), muszę raczej zawiesić na kołku moje dotychczasowe zawodowe plany i szukać nowych rozwiązań. Może to właśnie jest czas na odkrycie niespełnionych do tej pory marzeń. Uzyskanie tego, o czym zawsze marzyłem inną drogą, którą sztywny umysł nigdy nie brał pod uwagę, a jednak może ta nowa droga, jest najkrótszą drogą do tego celu? Zobaczymy. Do tej opatrzność mnie raczej nie zawodziła i prowadzi czasami szalonymi ścieżkami, ale zawsze do celu.
    Podobnie może być u Pana.
    Oczywiście życzę, aby kuracja przyniosła jak najlepsze rezultaty. Jednak gdyby zawiodły nadzieje,... pozostają po pierwsze - zdobycze techniki, czyli transpondery słowa mówionego w pisany i odwrotnie.
    Po drugie ... inne zmysły.
    Pewna praktyka w medytacji pozwala mi skupiać się na pojedynczych zmysłach i mogę powiedzieć, że bogactwo treści, które się tam mieści rozsadza - wystarczy na wiele żywotów radości. Zresztą wzrok jest takim szczególnym zmysłem, dzięki któremu kontaktujemy się ze światem ... na dystans. To właśnie pozostałe pozwalają nam być z nim w bliskości i to daje taką satysfakcję. Proszę spróbować.
    Zamiast pożegnania
  • Kardiolog pilnie potrzebny
    Pięknie napisane.
    Odpowiedź na pytanie czy wszyscy postradali zmysły, sformułował bym następnym pytaniem: Czy wszyscy postradali serca?
    Niestety dla nas, odpowiedź jest twierdzącą. Wystarczy przypomnieć sobie obrazy milionów zabitych i wręcz dziesiątki zmaltretowanych państw, które stanęły im na drodze.
    Czy mają odwagę Stalina?
  • Banda czworga (albo trojga)
    Jestem ciekaw jakie informacje świadczą o zdychaniu międzynarodowej, syjonistycznej, szatańskiej bandy? Według mnie ma się ona całkiem dobrze, a o dobrej kondycji owej bandy świadczy fakt, że mocno prze ku ostatecznemu rozdaniu. Faktem jest, że oddziaływanie internetu podniosło świadomość stanu rzeczy u pewnej części ludzkości. Jednak ponieważ jest to w dalszym ciągu niezbyt duża część populacji globu, oraz istnieje głęboka przepaść lęku pomiędzy świadomością, a działaniem, banda może spokojnie robić swoje. Zwłaszcza że pozostała część ludzkości ma już tak wyprane mózgi, że nie odróżnia oczywistego kłamstwa od oczywistej prawdy. Wystarczy im powtórzenie zgranego do cna tematu, aby automatycznie pomyśleli jak im każą.
    Czy wobec tego uważam, że zrealizują swój szatański plan?
    Chyba już kilka razy napisałem tutaj, że szaleństwa dwóch wielkich wojen XX wieku, wywołanych oczywiście, przez rzeczoną bandę, wywołały ogromne i pozytywne przemiany świadomości, które chyba w inny sposób nie miały szansy być wywołane. Oczywiście banda wcale nie zamierzała osiągać takich celów - miała swoje niecne plany, które w większości zrealizowała. Te pozytywne wyszły ot tak, jakby za sprawą opatrzności. Dlatego uważam, że i tym razem opatrzność nie pozwoli ludzkości utracić dotychczasowych zdobyczy, a nawet je rozwinie. Czując ogromne obżydzenie mentalnością i motywacjami członków bandy, zupełnie nie widzę ich wśród ludzi, którzy pójdą dalej na drodze rozwoju naszego człowieczeństwa. Myślę, że gdzieś noga im się powinie i sprawy pójdą zupełnie inną drogą niż zaplanowali. Jednak, ponieważ w chwili obecnej ostawiają wszystkich głównych graczy (chociaż Chiny mogą zaskoczyć), niepowodzenie ich planu przyjdzie z najmniej spodziewanego kierunku.
    USA nie mają wyboru. Muszą atakować
  • @Stara Baba 15:27:08
    A co ty byś zrobił na miejscu Putina, gdyby cały twój syryjski kontyngent został unicestwiony przez USA? Na tym właśnie polega groza sytuacji, do której prą kraje zachodnie. Póki co rzucają mało znaczące kamyki, ale w pewnym momencie może z tych kamyków ruszyć lawina, której już nikt nie będzie w stanie powstrzymać.

    Swoją drogą, ja dalej utrzymuję, że żydostwo opanowało obydwu szachistów tej planszy i wojna zdarzy się wedle ich woli, niezależnie od starań ludzi dobrej woli. Te wszystkie zabiegi, niezdarne oskarżenia, są produkowane tylko po to, aby żołnierze mieli wystarczającą motywację do wzajemnego zabijania.
    I co to będzie?
  • @fretka 13:32:55
    Od miesiąca narasta groza wojny pomiędzy USA i Rosją. Od dwóch tygodni Izrael prowokuje arabów bestialskim strzelaniem do Palestyńczyków. Kilka dni temu wypuszczono w eter film o jakimś ataku chemicznym w Syrii i tenże film!!! stał się wiarygodnym dowodem(!!!) na niecne występki rządu syryjskiego uzasadniającym(!!!) atak państw zachodnich na cele wojskowe w tym kraju. Teraz Trump jak szczeniak odgraża się za pośrednictwem Twittera Putinowi. W jakim świecie przyszło nam żyć? Traktowanie myślących ludzi ledwo przyfastrygowaną argumentacją, oznacza dla mnie tylko jedno: Już nic się nie liczy. Decydenci trzymający palce na guzikach zapewne wiedzą że jutro już nie będzie systemu, który wymagał trzymania fasonu.
    Niestety Syria, jeżeli nie daj Boże tam zaiskrzy, to dopiero początek. Ograniczony kontyngent Rosji w tym kraju, wobec siły Arabii Saudyjskiej i Izraela wyparuje w 5 minut. Jednak konsekwencją tego będzie atak rakietowy Rosji na cele strategiczne w Polsce i Ukrainie.
    I co to będzie?
  • @rysio 20:24:57
    Twoje kalendarium uzupełniłbym o następujące punkty:
    - Otrucie Skripala
    - Udaremnienie przeprowadzenia ataku chemicznego przez ISIS we Wschodniej Gucie
    - Prowokacja izraelska podczas demonstracji Palestyńczyków w Strefie Gazy
    - Powtórne użycie ostrej amunicji przez żydowskich snajperów przeciwko demonstrującym Palestyńczykom.

    Razem z twoimi punktami, sytuacja zaczyna wyglądać bardziej klarownie:
    Wygląda na to, że Żydom zaczyna się spieszyć z wywołaniem pożogi na Bliskim Wschodzie. Teraz już zupełnie jawnie prowokują arabów, do podjęcia zdecydowanej akcji odwetowej.
    Ostatnie wypowiedzi Trumpa, komentującego "atak chemiczny Asada" sugerują, że on nigdy nie miał zamiaru wycofać swoich wojsk z Syrii. Tak więc powód pośpiechu Izraela, musi być inny. Może ichni astrolog wyznaczył nieprzekraczalny termin pokonania arabów i teraz muszą przyspieszyć harmonogram, aby zdążyć na czas?
    Atak gazowy w Syrii a sprawa Skripala
  • @dalmichal 20:42:05
    Dziwnie piszesz. Co ma wspólnego chrześcijaństwo z byciem dobrym człowiekiem?
    Czy można tu coś napisać?
  • @Kruk63 19:21:10
    Nikt im tego nie ogranicza. Natomiast uznanie danej religii za wiodącą powoduje że ten kościół narzuca swoją interpretację innym. Za narzucaniem interpretacji idzie władza, decyzyjność, no i oczywiście kasa.
    Fikcja rozdziału państwa od Kościoła
  • Mówcie tak-tak, nie-nie
    Nie lubię manipulacji, a notka według mnie wybitnie podpada pod takie określenie. A nie można prościej: rozdział kościoła od państwa przynosi wymierne straty kk w Polsce i grozi utratą jego znaczenia w polskim społeczeństwie. Kościoły w Polsce mają nieograniczone możliwości dyskusji wpływania na SWOICH wiernych....
    Fikcja rozdziału państwa od Kościoła
  • @dalmichal 17:53:09
    To z psychologii tłumu wynika. Dopóki ktoś czuje się odosobniony, nie ma odwagi na radykalne działania. Dopiero w tłumie nabiera odwagi. Dlatego nasz naród może stękać i narzekać na złodziei i Żydów, ale palcem nie ruszy. Dopiero kiedy okaże się że jest nas wielu, oooo wtedy 100000 na manifestacji będzie skromnym protestem. Mała poprawka do vtwojej odpowiedzi. Do KK mam bbaaatdzo daleko.
    Czy można tu coś napisać?
  • @lorenco 17:24:06
    Ośrodek tortur w Kiejkutach, to była przykrywką. Niby tajemnica, ale jakoś wypłynęła i wszyscy byli usatysfakcjonowani. Rzeczywistość mogła być bardziej mroczna. Afganistan po wejściu tam USA zwiększył z 10 razy produkcję narkotyków. Jakoś trzeba je było dyskretnie dostarczyć do Europy, a transportu wojskowy nadaje się do tego idealnie i to jeszcze taki supertajny
    Czy można tu coś napisać?
  • @Kruk63 13:00:49
    Jeżeli nie przez aktywne działanie, to przez opór - ważne abyśmy policzyli ilu nas. Sama świadomość własnej siły, automatycznie uruchomi ludzką kreatywność i z wielości lokalnych działań, powstanie realna siła polityczna.
    Czy można tu coś napisać?

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej