Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
84 posty 607 komentarzy

Krukowisko

Kruk63 - Wolnomyśliciel, jak kot chadzający najchętniej własnymi ścieżkami po lesie myśli ludzkiej.

Dlaczego Porozumienie Trumpa z Putinem jest nieuchronne!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czekają nas bardzo ciekawe czasy

Układ militarny NATO dożywa swoich ostatnich dni. W sumie dziwić się nie ma czemu, jak już, to zdziwienie bierze, że istniał tak długo po rozpadzie bloku sowieckiego. Trzeba bowiem pamiętać, że Pakt Północnoatlantycki został zawiązany w związku z realnym zagrożeniem wojny z ZSSR i w tamtych czasach dobrze spełniał swoją rolę. Jednak wraz z rozpadem bloku komunistycznego i po upadku gospodarki Rosji, zagrożenie ze wschodu dla Europy, zmalało prawie do zera. Pomimo oczywistych faktów, NATO dalej prężyło muskuły, aby uzasadnić swoje istnienie i posady dla tysięcy urzędników wojskowych. Poza tym, obecność w Pakcie USA, dawała gwarancję ochrony przez najsilniejsza armię na świecie. W rewanżu, europejskie wojska brały udział w kolonialnych wojnach Ameryki, służąc za listek figowy dla tych oczywistych agresji militarnych. Kiedy w roku 2014, Rosja anektowała Krym, w Europie zapanowała histeria – oto Rosja powstała z kolan i od teraz znowu zagraża naszemu bezpieczeństwu. NATO znowu ma sens, można odwracać uwagę społeczeństwa od kryzysu ekonomicznego i skupić na „zagrożeniu” militarnym. Jednak chłodnym okiem było widać, że jakkolwiek Rosja miała bardzo żywotny interes w przejęciu spornego półwyspu i zrobiła to za wsparciem jego mieszkańców, to nie miała ŻADNEGO interesu, aby iść choć trochę na zachód. Dowodem na to jest zachowanie Rosji wobec secesji wschodnich terenów Ukrainy. Proszę zauważyć że Moskwa owszem wspiera rebeliantów, ale robi na tyle, aby zachować status quo konfliktu (to już prawie trzy lata), nic więcej. A przecież w ustach prawie wszystkich polityków europejskich, agresja Rosji na Europę, jest realna. Tylko jakoś żaden z nich nie powiedział nigdy, jaki interes miałaby Rosja w tej agresji. Otóż nie miałaby żadnego interesu, a nawet zagrożone byłoby jej istnienie w wyniku takiego działania. Póki co większość swojej sprzedaży Rosja realizuje z Europą i jest to sprzedaż masowa, ściśle związana z trwałą infrastrukturą (rurociągi). Bez dopływu gotówki ze sprzedaży surowców, Rosja leży na łopatkach i wystawia się na inne zagrożenia. Te inne zagrożenia, to oczywiście Chiny, które świadome zbliżającej się konfrontacji z USA o prymat w światowej gospodarce i polityce, muszą zdobyć niezależność surowcową, aby myśleć o własnym bezpieczeństwie. Takim źródłem niezależności surowcowej dla Chin jest oczywiście Syberia. Dla Rosji więc, groźba utraty źródła własnej potęgi, jest jak najbardziej realna.

Ktoś mógłby zapytać, dlaczego konfrontacja Chin ze Stanami o prymat na świecie miałaby przybrać wojenny charakter? Czyż nie lepiej dla obydwu mocarstw podzielić świat na strefy wpływów i egzystować według dotychczasowych reguł. Myślę, że większość finansistów dobrze wie skąd bierze się potęga USA. Otóż jako najwyższy senior, pobiera lenno od swoich wasali. Jednak to lenno jest ukryte w mocy sprawczej waluty światowej jakim jest dolar. To stąd bierze się potęga finansowa i w ślad za tym militarna Stanów Zjednoczonych. Gdyby zabrakło tego źródła bogactwa, USA czekałby niewątpliwy upadek z uwagi na strukturę gospodarki, dostosowanej do zewnętrznego wspomagania. Gdyby rolę hegemona przejęłyby Chiny, to one mogłyby z kolei budować swoją przewagę nad potencjalnymi chalengerami na długie lata. Dlatego konfrontacja pomiędzy Chinami a USA będzie zażarta, a wysokość stawki daleko przewyższa straty przy aneksji Syberii.

Tak więc i Rosja i Stany Zjednoczone Ameryki, mają żywotny interes w uzgodnieniu wspólnej linii obrony/ataku wobec Chin. Dlatego Europa przestaje być szczególnym miejscem na mapie świata, a problemy z nią związane przestają być pierwszoplanowe dla USA. Dlatego też Pakt Północnoatlantycki w obecnym kształcie staje się drażniącym anachronizmem.

Idą czasy gwałtownych przemian i kwestie obronności będą kluczowe dla przetrwania tego lub innego kraju. Jednak aby budować realną siłę, trzeba najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, kto w nadchodzącej burzy będzie moim wrogiem, a kto może być sojusznikiem. Uważam że akurat te kwestie trzeba przemyśleć na nowo.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Ciekawe czy czeka nas drugi Teheran , czy też druga Jałta ?. Ciekawe czasy idą . Pozdrawiam.
  • Priorytetem Trampa jest wojna z Iranem ale Putin może nie być tak głupi jak Kukiz 15
    Jevishamerykanie i córka talmudystka z zieńciem mogą nie przekonać Putina, że po wojnie z Iranem skończą się starania o zamianę jego na Chodorkowskiego lub innego judeopsychola.
  • USA szuka sojusznika.
    Znaczny wzrost ekonomiczny, demografia (najludniejsze państwo na świecie) oraz status mocarstwa pozwolą Chiną na zajęcie miejsca supermocarstwa. Tym samym zostanie rzucona rękawica światowemu imperium USA. Co może, elity demokratów i republikanów nie dostrzegły, lecz ktoś w USA zwrócił na to uwagę. PAX AMERYKANA odchodzi powoli do lamusa. Tym samym elity USA, będą musiały zmienić swój styl życia i prowadzenia biznesów, gdy dolar USA nie wszędzie będzie akceptowany. Więc aby powstrzymać Chiny należy ograniczyć ich wzrost po przez blokowanie. Tak marynarka USA panując na morzach i oceanach, może zablokować ruch jednostek handlowych do i z Chin, zagrozić chińskim portom i fabrykom na wybrzeżu. Ale jest bezradna wobec szlaków lądowych. Dlatego Chiny inwestują w lądowy Jedwabny Szlak. I tu jest interes dla Rosji. Rosja może się bogacić na tranzycie towarów z Chin do Europy i na odwrót, stając się strażnikiem północnym Chin. Albo w sojuszu z USA zostać nadzorcą Chin.
  • Dopóki
    Dopóki Rzepliński tego Trumpa nie uzna za zgodnego z Konstytucją, to nie ma o czym gadać.
    Nielegalny, jak polski budżet Anno Domini 2017

    ps.
    Taka sytuacja - Jarek wybaczy?

    https://pbs.twimg.com/media/C2yK_I-WQAAJyO_.png
  • Potega Chin zostala zbudowana dzieki towarom sprzedawanym w USA.
    W USA, w sklepach wszystko jest chinskie.Trump chce to zmienic i nalozyc na towary chinskie clo.Najwyzszy czas bo w USA jest 95 mln ludzi bez pracy.Innego wyjscia nie ma jesli kraj chce egzystowac.Chiny beda musialy zrozumiec, ze trzeba bedzie zaczac wlasnym ludziom lepiej placic, stworzyc wewnetrzny rynek zbytu na swe towary.Zreszta wozenie wykalaczek i czosnku po calym globie to nonsens, marnowanie ludzkiej pracy i niepotrzebne spalanie mazutu.Powrot do normalnosci.
  • Madonna.
    "Wulgaryzmy, jakimi Madonna przeplatała wystąpienie, zmusiły telewizję do przerwania relacji. W telewizji nie usłyszeliśmy jej słów "myślałam o wielu okropnych rzeczach, takich jak wysadzenie Białego Domu, ale to nic nie zmieni"."
    http://noizz.pl/muzyka/madonna-na-marszu-kobiet-wulgarnie-o-trumpie/nfjjz9q
  • Jako, że Trump to nie tylko biznesmen lecz także były estradowiec,
    to może oprócz tej męczącej polityki, rozrywkowo teraz czyli trochę podobieństw Putina do Trumpa: Dwa wykonania piosenki 'Blueberry Hill' w wykonaniu Putina:)

    https://youtu.be/IV4IjHz2yIo

    https://youtu.be/177gGnMHBPU
  • @eonmark nie jest taki glupi jak sie wydaje, szuka 2 dna i chyba odkryl.
    W Chinach wybudowano wiele miast duchow.Wierzowce, autostrady, tylko ludzi brak.Te miasta sa dla Chinczykow.Teraz gdy Trump zapowiada cla na chinskie towary, naturalnym rozwiazaniem dla Chin bedzie placic ludziom wiecej by te mieszkania mogli sobie kupic, kupujac wlasna produkcje.Nigdy nie mialo sensu wozenie po swiecie towarow, ktore moga byc wyprodukowane kolo domu.Chiny sa juz gotowe by byc samowystarczalnym krajem.Podobnie Rosja.USA musza do samowysterczalnosci wrocic, sprowadzic swoje fabryki z Chin zpowrotem do USA i wspanialomyslnie oferowac prace swojej biedocie.Wszyscy zadowoleni.
  • @lorenco 00:55:52
    Nad protestującymi przeciw Trumpowi aborcjonistkami anonimowy chemitrails pilot rozpylił złowieszczy komunikat... https://americanlookout.com/lol-youll-never-guess-what-someone-wrote-in-the-sky-over-a-womens-march-today/
  • @staszek
    Należy przede wszystkim nie zapominać, że Donald Trump jest prezydentem Stanów Zjednoczonych i za swoje działania odpowiada przed swoimi wyborcami jak i całym narodem amerykańskim. Będzie prezydentem znakomitym, chociażby dlatego, że nie jest (w znaczeniu, że nie był do tej pory) politykiem bo politycy to dla mnie ludzie bez zawodu ani wykształcenia (oczywiście w odniesieniu do tego czym się zajmują na co dzień) ale bardzo dobrym wizjonerskim biznesmenem z dużymi sukcesami odniesionymi na polu zawodowym. Rozumiem, że odezwą się za chwilę głosy KODziarskiej krytyki, iż te wszystkie komusze aparatczyki, które przez 70 lat sprawowały sowieckie rządy w Polsce, to niby w większości kształceni w akademiach politycznych Kremla. To jest właśnie ten PZPR-UB-SB-ZOMO-PO-PSL-KODowo- targowicki motłoch, który ciągle nie chce oddać władzy ale dla mnie to nie są Polacy tylko bolszewiccy gangsterzy którzy najechali nasz kraj po wojnie i się w naszej ojczyźnie rozmnożyli. Wracając do prezydenta Trumpa, chcę z całą stanowczością stwierdzić, że przede wszystkim na pewno nie będzie on wrogiem Polski, ani autentycznym ani zakamuflowanym, w przeciwieństwie do większości przywódców krajów europejskich, traktujących przecież nasz kraj jako wroga wszech czasów. Oczywiście, że Trump nie będzie podejmował swoich decyzji docelowo w interesie Polski ale od tego jest nasz prezydent i nasz rząd by na bazie dobrych stosunków, umiejętnie wykorzystać wsparcie nowego amerykańskiego prezydenta w realizacji polskich interesów. Prezydent Donald Trump na pewno w wielu sprawach nam pomoże. Obawiam się tylko o jedno - kto z polskiego rządu nadąży za szybkością myślenia, działania i realizacji planów amerykańskiego prezydenta? To tak jakby porównać wyścig żółwia z rakietą kosmiczną najnowszej generacji. Jedno co możemy i musimy zrobić to oczyścić nasze podwórko z sorosowej agentury, POlszewii, wszelkiego lewackiego pomiotu. Musimy rozliczyć aferzystów i zdrajców, w tym tych odpowiedzialnych za tragedię smoleńską i to co po niej nastąpiło. To jest nasze zadanie domowe. Bez tego nasze państwo będzie słabe a ze słabymi nikt nie rozmawia poważnie.
  • @staszek kieliszek 06:09:42
    35% na chińskie towary i co to da?
    Wyższe ceny, mniejszą sprzedaż, mniejsze zyski dla hurtowników i detalistów.
    A jak Amerykanie uruchomią własną produkcję, to taniocha skończy się raz na zawsze i skończy się także zadowolenie z niskich cen.
    Zacznie się drożyzna, zacznie się niezadowolenie społeczne i tak przecież duże, zaczną się strajki i uliczne burdy.
    Nie od razu wszyscy przy tym znajdą pracę w tych nowych warunkach, wiec będzie masa kłopotów z tymi co jeszcze nie będą mieli pracy a już zderzą się ze znacznie wyższymi cenami towarów wyprodukowanych w USA.
    Lekko nie będzie.
  • @staszek kieliszek 06:09:42
    Kto wie czy Amerykanie nie wpadli w chińską pułapkę kusząc się na niemal darmową chińską robotę, wykarmili sobie smoka który ich wcześniej czy później pożre.
    Nie ma znaczenia fakt, że Ameryka ma jedenaście lotniskowców, bo te są przydatne w odniesieniu do małych bezbronnych państewek, w starciu z potęgami są te lotniskowce tylko jak zauważyli Rosjanie dużymi powoli poruszającymi się celami.
    Lotniskowiec łatwy do namierzenia, łatwy do zniszczenia.
    A że Ameryka nie jest w stanie wygrać wojny z dala od swojego kraju wiemy na przykładzie Wietnamu a wcześniej Korei.
    To że Chiny stracą rynek amerykański to też nie jest dla Chin żaden problem, bo reszta świata stoi otworem, w tym takie rynki jak Indie, Wietnam, Rosja, Pakistan, Iran, Turcja i inne.
    Inne rozwiązanie dla Chin to własny rynek wewnętrzny i na przykład zmieszenie produkcji poprzez skrócenie czasu pracy z ośmiu czy dziesięciu godzin dziennie obecnie, do sześciu czy czterech godzin, co dla propagandy komunistycznej byłoby doskonałym dowodem na wyższość systemu gospodarki planowej i sterowanej odgórnie, nad kapitalistycznym chaosem
  • autor
    Dlaczego Porozumienie Trumpa z Putinem jest nieuchronne!...
    Nie będzie żadnego porozumienia.
    Będą gierki jak zawsze.
    Czyli –Kto kogo?
    Z różnym natężeniem.
  • @Repsol pzdr!
    Trump, jako Hitler, Niemcy, jako raj błaznów? Dylematy Berlina po zaprzysiężeniu nowego prezydenta USA „Prezydent Trump oznacza koniec starej Republiki Federalnej”, obwieścił tygodnik „Der Spiegel” w komentarzu pt. „Ameryko, będzie nam ciebie brakowało”. Nic już nie będzie takie jak wczoraj, pisze Jens Kaiser… Jeszcze wczoraj Niemcy skandowali na demonstracjach „Żadnej krwi za ropę!”, „Fuck Bush!” i „Amis go home”, dziś drżą, czy ich kraj jest nadal bezpieczny… http://wpolityce.pl/swiat/324454-trump-jako-hitler-niemcy-jako-raj-blaznow-dylematy-berlina-po-zaprzysiezeniu-nowego-prezydenta-usa Ps...Panie Cywiński , radziłbym jednak na razie powstrzymać się z określaniem OFIAR TRUMPA, albo na razie skupić się na trupach jakie ścielą się gęsto w osobach np. Madonny. Straszenie straszną przerażająca przyszłością czy to Niemców czy Polaków to ostatni punkt hucpy. W tym artykule dokładnie widać zatwardziałość niemieckiej istoty. Myślę, że Prezydent Trump właściwie ich oceni. Trumpa boi się tzw. elita czyli żydo-bolszewicko- urzędnicza unijna i niemiecka hołota. Taka sama sytuacja jak w Polsce. Te bandy leni żyjące za publiczne pieniądze i sorosowe, bękarty. Strach szkopski ma oczy: D.Trumpa, J. Kaczyńskiego i .....W. Putina, bo w Rosji są chyba wszystkie ciekawostki historyczno- życiorysowe dotyczące największych świata. Marny tekst bez tego najważniejszego - http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/bundesrepublik-deutschland-czyli-przekret-stulecia-o-tym-jak-zamieniono-cale-panstwo-w-firme/
  • @Husky
    Żadne zaprzeczenia nie zmienią faktu, że światem żądzą spiski obmyślane przez międzynarodowych banksterów, prezesów wielkich korporacji, agencje wywiadowcze, tajne stowarzyszenia, think tanki oraz garść najwyższych polityków i urzędników w rządach. Jak stwierdził F.D.Roosevelt, że w polityce nic nie dzieje się przypadkiem, cokolwiek ma miejsce, możecie być pewni, że zostało to wcześniej zaplanowane.
    Tak też został zaplanowany cichy pucz przez łotrów i zdrajców naszego państwa z PO-N-KOD. Takich wywrotowych działaczy i takiej swołoczy potrzebuje brukselska świta z EU, która potrzebuje pieniędzy zwykłych ludzi, aby rozwijać swoje Bizancjum rozpusty i większej władzy nad ludźmi, co jest uwarunkowaniem ustrojowym i istotą Brukselskiego Eurosocjalizmu. Ponadto europejscy socjaliści nie potrafią celowo dostrzec, iż absolutna własność prywatna jest zagrożeniem dla zwykłych ludzi, proletariatu, wobec tego przyjmują koncepcję absolutnego wspólnego zobowiązania, na które podatnicy i zwykli obywatele muszą odprowadzać coraz większe pieniądze. Zarówno kapitaliści, jak i komuniści i socjaliści stanęli po tej samej stronie kultury neomarksizmu i judaistycznego autorytaryzmu i maskowanego militaryzmu. Plutokracja i kapitalizm. Nieprzyzwoicie bogaci banksterzy, wszechpotężni władcy kapitalistyczni rychło zaczynają sprawować rządy złota. Dla ich korzyści, masy pobratymców zmuszani są do pracy, a niewidzialny bat głodu skazuje ich na nędzny los niewolników. Panów swoich nie sposób im ujrzeć nigdy, tak samo, jak ofiary niebezpiecznych zawodów. To samo bogactwo, które wytwarzają swa pracą, staje się dodatkową siłą, która wpędza ich w nędzę, gdyż równie szybko, jak je produkują, wymyka się ono z ich rąk i przechodzi w ręce pana, czyniąc go jeszcze potężniejszym, niż był. Los tych wszystkich z POiN wichrzycieli i zdrajców naszego narodu jest już przypieczętowany, do jakich można zaliczyć Schetynę, Nitrasa, Szczerbę, Tuska i całą ich ferajnę z PO-N-KOD, gdzie od początku kariery ich postaci były w naszym narodzie kontrowersyjne, burzliwe i pełne fermentacji politycznej i społecznej oraz państwowej, zaczynem lewicowej rewolucji, której potrzebuje brukselska skorumpowana świta rządząca pseudodemokratów. Ps..200 osób ze świata bankierskiego posiada 80% majątku Świata !!! To jest śmiertelnie chore!!! Każdy Amerykanin "płaci" bankom, w tym FED, 15 000 $ rocznie odsetek za dług państwa!!!! Te pieniądze idą do kieszeni kilku rodzin zamiast rozwijać państwo!! A za 10-15 lat odsetki od obligacji USA przekroczą PKB Stanów!!!!!! Polecam książkę "Wojna o pieniądz", pana Hongbinga. Rząd USA nie jest emitentem swojej waluty, kupuje dolary od FEED płacąc obligacjami!!! A potem zasila ich kieszenie odsetkami!!!
  • @Husky 23:34:44
    Kaczyński po inauguracji Trumpa: Prawdopodobnie ustaną amerykańskie ingerencje w sprawy polskie. Jest prawdopodobne, że wraz z prezydenturą Donalda Trumpa ustaną amerykańskie ingerencje w wewnętrzne sprawy polskie - ocenił na antenie Radia Katowice prezes PiS Jarosław Kaczyński. Pytany, w rozmowie wyemitowanej w Radiu Katowice w poniedziałek, czy w kontekście inauguracji prezydentury Donalda Trumpa nie obawia się np. pogorszenia, oziębienia relacji polsko-amerykańskich Kaczyński odpowiedział, że nie sądzi.

    Natomiast cieszę się, że jest w najwyższym stopniu prawdopodobne, że ustaną te niebywałe po prostu ingerencje w wewnętrzne sprawy polskie, które miały miejsce, których sam można powiedzieć byłem w jakiejś mierze i świadkiem i może to jest złe słowo, ale go użyję: ofiarą, bo na mnie naciskano tutaj bardzo i to w sprawach, które nie powinny rządu amerykańskiego w najmniejszym stopniu interesować powiedział. Prezes PiS podkreślił też, że miał już kontakty z otoczeniem obecnego prezydenta, słyszał jego przemówienie inauguracyjne i jego zdaniem nic nie wskazuje, aby z punktu widzenia najbardziej elementarnych polskich interesów miało stać się coś złego. Ale musimy się przyglądać, bo rzeczywiście prezydent Trump jest można powiedzieć zupełnie innego typu niż jego poprzednicy i reprezentuje zupełnie inną ideę - dość paradoksalnie, bo sam przecież należy do elity, także tej elity finansowej bardzo wysokiego szczebla, chociaż nie najwyższego, bo jak słusznie kiedyś powiedział, obok miliarderów są jeszcze multimiliarderzy przypomniał szef partii rządzącej. Jest antyestablishmentowy; my też jesteśmy formacją, która ma bardzo krytyczny stosunek do establishmentu i polskiego i establishmentu europejskiego dodał Jarosław Kaczyński.
  • @Husky 23:34:44
    Puki co ten jazgot w Stanach dobrze świadczy o Trumpie. Ale to dopiero kilka dni. Ma jednak jaja. Chuligani urządzający zamieszki siedzą i grzywny płacą.
  • @Husky 23:34:44
    TRUMP: Nowa era w szczepieniach



    Prof. Maria Majewska

    Wraz z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta USA nastaje nowa era w polityce, cywilizacji i medycynie – co zauważyło wielu światowych polityków. Trump jest jedynym w świecie prezydentem, który przeciwstawił się globalnemu establiszmentowi, który w ciągu paru dekad antyspołecznej, neoliberalnej, mafijno-kapitalistycznej, prowojennej polityki doprowadził USA a także Europę do ekonomicznej i cywilizacyjnej zapaści oraz do niespotykanego biologicznego wyniszczenia społeczeństwa (tyczy to szczególnie USA i Polski).

    Już dwie generacje młodych Amerykanów są poważnie zdegenerowane i chronicznie chore począwszy od pierwszych tygodni życia. Są to ofiary toksycznych, ludobójczych i bezużytecznych szczepień, które pod przymusem lub wręcz terrorem politycy oraz medyczni urzędnicy wmuszają dzieciom od pierwszych godzin życia.

    Jeśli obecna, w zawrotnym tempie nasilająca się epidemia autyzmu w USA nie zostanie zatrzymana, szacuje się, że za 20 lat ok. 80% chłopców będzie chorych na autyzm. I to oznacza koniec znanej nam cywilizacji.

    Już dziś w USA brakuje normalnych mężczyzn do wykonywania zawodów elektryków, hydraulików, mechaników, pilotów, techników, żołnierzy oraz innych typowo męskich profesji.

    Wybór Trumpa na prezydenta USA ma kardynalne znaczenie dla ratowania młodych generacji, bowiem jest to jedyny polityk, który otwarcie mówi, że chce zastopować epidemię autyzmu. Będąc ojcem okaleczonego szczepieniami, autystycznego syna, Trump doskonale rozumie, jak wielkim zagrożeniem dla rozwoju dzieci są współczesne toksyczne szczepionki i przeładowane programy szczepień.

    Jeszcze prze oficjalnym zaprzysiężeniem na prezydenta, Trump powołał „Vaccine Safety panel”, na czele którego będzie stał Robert Kennedy Jr, znany prawnik ochrony środowiska, syn zamordowanego przed laty senatora Roberta Kennedyego. Zadaniem tej grupy będzie zbadanie bezpieczeństwa szczepień oraz ujawnienie korupcji, fałszowania wyników badań oraz mengelowskich eksperymentów i oszustw szczepiennych na wielką skalę, jakie miały miejsce w CDC, których ofiarami są miliony trwale okaleczonych lub zabitych dzieci. Kilkudziesięciu uczciwych naukowców z CDC ujawniło te przestępstwa. Ma to kluczowe znaczenie dla radykalnej zmiany programu szczepień i ratowania młodych pokoleń.

    Jak można było oczekiwać, winni szczepiennych zbrodni (kartele farmaceutyczne, urzędnicy medyczni, politycy, lekarze, dziennikarze) natychmiast zaatakowali Trumpa za powołanie tego panelu. Jak diabeł święconej wody boją się oni ujawnienia prawdy, że szczepienia są groźne i nieskuteczne w ochronie przed chorobami. Boją się przeprowadzenia rzetelnego, niezależnego kontrolowanego badania, które porówna zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych, bo przecież, gdyby byli pewni, że szczepienia są bezpieczne, sami prosiliby o takie badania. Wcześniej korporacyjni fanatycy szczepień blokowali wszelkie badania tego typu i publikacje w pismach naukowych oraz mediach.

    Jeśli Trumpowi uda się zatrzymać obecną epidemię autyzmu, z całą pewnością zostanie uznany za jednego z najwybitniejszych prezydentów USA, który uratował naród od biologicznej zagłady.

    A tymczasem, w oczekiwaniu na antyszczepienną rewolucję w USA, polski rząd nasila szczepienny terror wobec polskich dzieci, wprowadzając kolejne groźne obowiązkowe szczepienia.

    Prawdopodobnie wynika to z rosnącej presji karteli farmaceutycznych na rząd, który nie potrafi lub nie chce bronić swych obywateli przed szczepiennymi okaleczeniami lub ludobójstwem. Z rozrzewnieniem i wielkim uznaniem wspominam tu panią Ewę Kopacz, byłą minister zdrowia, która w 2009 r. uratowała Polaków przed zabójczymi szczepieniami na „świńską grypę”.

    Trzeba oczekiwać, że zanim obecne ludobójcze programy szczepień zostaną obalone lub zreformowane, naciski ze strony karteli farmacji będą się nasilać, bo tracąc rynki zbytu w krajach bogatych, będą coraz agresywniej atakować kraje politycznie słabe, takie jak Polska. Nie ma obecnie w rządzie żadnego polityka, który wziąłby w opiekę polskie dzieci, więc rodzice muszą stać się bojownikami walczącymi o ich zdrowie i życie. Rodzice nie mogą się poddawać żadnej presji ze strony lekarzy, MZ, Sanepidu, czy mediów i godzić się na szczepienia, których nie chcą i których się obawiają.

    Wierzę, że wkrótce programy szczepień i same szczepionki ulegną radykalnym zmianom, i że niedługo będziemy patrzyć na masowe szczepienia jak na błędy lub zbrodnie medyczne, podobne do popularnego w ubiegłych wiekach upuszczania brudnym kozikiem krwi.

    ======================

    PS. Właśnie otrzymałam wiadomość, że szczepienia pneumokokowe [w Polsce md] nie będą podawano noworodkom na porodówkach, tylko w 6-8 tygodniu życia. To nie było dotąd jasne ze strony w MZ.

    Niewielka to poprawa. W USA podaje się te szczepienia właśnie w 2 miesiącu życia i powodują one wiele zgonów i ciężkich powikłań u niemowląt. Źródło http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=19557&Itemid=53

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej